Ceny rosną, wypłaty niestety stoją w miejscu, a więc nie rosną. To powoduje, że typowy zjadacz chleba ma trochę mniej forsy do wydania. Na dodatek jego humor nie jest dobry, toteż wydaje jeszcze mniejsze pieniądze. Co to oznacza dla biznesmenów, których profit zależy głównie od kondycji finansowej polskich konsumentów?

wzrosty i spadki
Autor: Office for National Statistics
Źródło: http://www.flickr.com

Cóż, z całą pewnością trzeba efektywniej zawalczyć o klienta – dobrze, ale jak? Nie radziłbym znacznie obniżać cen, ponieważ fakty są takie, że to najzupełniej nieopłacalne. To znaczy może nieco opłacalne, ale trzeba pamiętać, że wyłącznie wtedy, gdy mieliśmy wcześniej duże narzuty. Optowałbym za tym, aby inwestować w marketing. Jakie metody marketingowe powodują znaczące wsparcie sprzedaży w naszej firmie? Cóż, na szczęście takich opcji jest naprawdę sporo – sprawdź http://profill.com.pl/.

Przykładowo istotne jest to, aby w żadnym razie nie myśleć, że programy lojalnościowe nie są opłacalne. Sądzę, iż w naprawdę wielu przypadkach to sytuacja jest taka, że przy odpowiednim programie lojalnościowym mamy możliwość w znacznym stopniu zyskać. Weźmy przykładowo lokal serwujący pizzę: jak zatem w biznesie gastronomicznym moglibyśmy zawalczyć o klienta, który nieustannie będzie do nas powracał? Cóż, przykładowo czymś fantastycznym jest chociażby to, że przecież można wprowadzić kartę stałego klienta. Myślę, że to bardzo dobry pomysł!

A więc kiedy klient w ciągu jakiegoś czasu kupi u nas jedzenie – w trochę bardziej pokaźnych ilościach, najzwyczajniej dostanie jakąś zniżkę. Zniżka jest w porządku, lecz możemy także zaoferować dla wiernego klienta bezpłatne jedzenie. Kto nie lubi jeść bez płacenia? Kiedy marże są większe, to tak naprawdę takie metody nie są dużym kosztem. Uważam, iż biznesmeni w Polsce nadal nie wiedzą w jaki sposób zadbać o klientów – to nic dobrego.

Efektywny program motywacyjny (http://profill.com.pl/oferta) może dać sporo zysków – ciężko miewać odnośnie tego jakieś wątpliwości! Naturalnie pizzeria to tylko przykład, zasadniczo można zastosować ową zasadę w niemalże wszystkich rodzajach interesów. Sądzę, że jeśli większa liczba właścicieli firm będzie szanowała własnych klientów, gospodarka naszego kraju będzie w dużo lepszym stanie. W końcu nie tylko ja w taki sposób rozumuję: w sumie trudno myśleć, że można prowadzić biznes, podwyższać sprzedaż, bez konieczności dbania o klientów.