Technika zrobiła duże, duże kroki w ostatnim stuleciu. Ludzie wiedzą dziś dzięki niej panować właściwie nad dowolnym żywiołem: istnieją melioracje, świetne statki transportowe, militarne i inne. Wyjmujemy spod ziemi surowce naturalne, drążąc tunele parę kilometrów pod powierzchnią. Posiadamy systemy grzewcze, które niemal w całości użytkują energię ognia, nie mówiąc już o fakcie, że płomienie, jakie kiedyś trzeba było rozpalać krzemieniem albo deseczkami, dzisiaj potrafi rozpalić pięciolatek przy użyciu zapałki. Zostało jeszcze powietrze – najtrudniejszy do okiełznania żywioł, równie groźny w nadmiarze, jak wszystkie pozostałe, choć najmniej uchwytny.

wentylator
Technologia poczyniła duże, duże kroki w minionym stuleciu. Ludzie wiedzą dziś dzięki niej panować właściwie nad wszystkimi możliwymi żywiołami: mamy melioracje, świetne statki transportowe, militarne i inne. Wyjmujemy spod ziemi surowce naturalne, drążąc tunele parę kilometrów pod powierzchnią. Posiadamy urządzenia grzewcze, jakie niemal w całości użytkują energię spalania, nie mówiąc już o fakcie, że płomienie, które dawno temu należało rozpalać krzesiwem albo deseczkami, teraz może rozniecić pięciolatek przy użyciu zapalniczki. Zostało jeszcze powietrze – najtrudniejszy do opanowania element, tak samo niebezpieczny w nadmiarze, jak wszystkie pozostałe, choć najmniej uchwytny. Mimo to i tu się udało: po firmamencie śmigają myśliwce z szybkością większą niż szybkość dźwięku, przesuwają się boeingi pełne ludzi, towarów i listów. Na dole mamy elektrownie wiatrowe.

Wykorzystanie, czy raczej opanowanie powietrza jest także niezbędne na znacznie skromniejszym poziomie, trochę przyziemnym. Odpowiednie obliczenia i oszczędne, wysokosprawne motory elektryczne pozwoliły zbudować dość trywialne, a bardzo użyteczne urządzenia, jak ciche i wydajne farelki, wentylatory domowe wszelkiego zastosowania: do ochłody w upały, do wywiewania na zewnątrz oparów z kuchni, do ukierunkowania strumieni powietrza, żeby łatwiej wywietrzyć mieszkanie czy piwnicę, w której okienka są za małe, żeby odbyło się to samoczynnie.

Nadal przyziemne, choć trochę mniej banalne zastosowanie znajdują też osuszacze adsorpcyjne, jakich używa się zwykle na budowie w czasie wykończenia, w zalanych budynkach, jakie trzeba po zalaniu osuszyć przed zimą, w laboratoriach, w których nie powinna zalegać nadmierna wilgoć, w piwnicach galeriach, składach… Też w wielu całkiem zaskakujących sytuacjach znalazły zastosowanie nagrzewnice powietrza elektryczne, mimo że jeszcze powszechniejsze w użyciu na potężniejszą skalę (grudniowe, plenerowe koncerty, nagrzewanie wielkich hangarów produkcyjnych i innych przestrzeni) są nagrzewnice spalinowe. Te efektywne dmuchawy mogą zrobić odrobinę upału w sercu zimy, choć nie są całkiem energooszczędne. Tak czy siak stanowi to następny dobitny dowód na to, że czy to w niebie, czy nieco niżej, rządzimy wiatrem i innymi elementami niepodzielną władzą.